Helios Białystok : KS Constract Lubawa 2:3 (2018-10-06)

Mecz w Białymstoku z pewnością nosił miano meczu kolejki, drużyny w poprzednim sezonie kończyły na ligowym podium i tylko bilans bezpośrednich spotkań dał Konstruktorom udział w barażach.

Dziś choć to zupełnie inna drużyna, należało się spodziewać wyrównanego spotkania i wyniku blisko remisu bo historia pokazuje że tam tak po prostu jest. 

Mecz nie ułożył się jednak po myśli zawodników z Lubawy. Duża optyczna przewaga Lubawian, przełożyła się na bramki dla Heliosa. Z takim paradoksem przyszło nam się mierzyć przez całą pierwszą połowę. Wynik 2:0 utrzymywał się bardzo długo, mecz z zaciętego i wyrównanego zmieniał się w dominację Podopiecznych Grubalskiego i Jarzembowskiego.

Pressing przynosił efekt, w postaci kolejnych kontr, a w bramce było już dużo spokojniej niepewnego Pedro Rosario zmienił Kacper Zelma. Dobre zawody rozgrywał również wracający po kontuzji Jakub Raszkowski. Bramkę kontaktową strzelił jednak Maciej Maśkiewicz po stałym fragmencie. 

Dalsza pogoń przyniosła bramki wprowadzonego po przerwie Grzegorza Domżalskiego - piękny przerzut nad bramkarzem i na kilkanaście sekund przed końcem Paweł Kaniewski jak na kapitana przystało dał 3 punkty i piękną radość po meczu. Constract po dwóch kolejkach wciąż z kompletem punktów. 

Bramki: Maśkiewicz; Domżalski; Kaniewski   

(dk)  foto p/sc

lista postów