Constract Lubawa pokonuje w 1/32 Pucharu Polski Łęczycę 1:5 (2019-01-06)

Występ w 1/32 Pucharu Polski był dla zawodników doskonałym przetarciem i wstępem do drugiej niezwykle ważnej części sezonu. Wyjazd do Łęczycy nie zapowiadał się jako noworoczna wycieczka, mimo że zespół nie występuje w regularnych rozgrywkach ma w swoim składzie wielu doświadczonych zawodników, no i wielką futsalową tradycję Łącznie z Mistrzostwem Polski Futsalu.

Przed meczem rywale doceniali zespół z Lubawy, choć w przedmeczowych informacjach wzajemnie się motywowali mówiąc, że lider I ligi jest faworytem tylko na papierze i doświadczeni Łęczycanie są w stanie pokonać Constract Lubawa na  własnym parkiecie.

Futsalowe święto w Łęczycy potwierdzili tłumnie zebrani fani zespołu i można było spodziewać się wyrównanego pasjonującego pojedynku.
Analizując przebieg pierwszej połowy trzeba podkreślić, ze zapowiedzi nie były na wyrost. Constract oczywiście posiadał przewagę optyczną, częściej znajdował się pod bramką gospodarzy, ale Ci pokazywali że wiedzą na czym polega futsalowa obrona i co rusz demonstrowali bardzo składne i szybkie wyprowadzanie swoich akcji.

Constract  Lubawa mimo kilku dogodnych sytuacji nie potrafił wyjść na prowadzenie co nie było problemem dla Łęczycan, którzy w 11 minucie wyszli na prowadzenie po bardzo dobrej akcji. Do końca pierwszej połowy mecz toczył od akcji do akcji. Raz jedni, raz drudzy sprawdzali bramkarzy. Błąd popełnił bramkarz gospodarzy, a z gola dla Constractu cieszył się Maciej Maśkiewicz.

Do przerwy 1:1 i nie jeden pomyślał, że sensacja wisi w powietrzu.
W drugiej połowie najpierw groźnie ruszyli gospodarze, górą był jednak Kacper Zelma. Z upływającym czasem do głosu coraz częściej dochodzili zawodnicy prowadzeni przez duet Jarzembowski – Grubalski.

Prowadzenie przyszło po pięknym strzale z 10 metra Arkadiusza Budzyna, który najpierw minął przeszkadzających mu rywali a później kropnął nie do obrony, mogło się wydawać, że to bardzo proste co świadczy o luzie jaki na początku roku prezentuje młody zawodnik. Kolejna bramka to efekt błędu gospodarzy i zabójczego wykończenia Miłosza Jarzembowskiego.

Wynik 3:1 okazał się być przełomowym dla tego spotkania goście musieli szukać swoich szans na dogonienie rywali Ci uciekali coraz dalej kolejna bramka Jarzembowskiego, który dał świetny sygnał że czeka na pierwszy skład. W końcówce gospodarze ryzykowali wycofując bramkarza, co w konsekwencji zakończyło się 5 bramką dla KS Constract, autorstwa Macieja Maśkiewicza.

Dobre widowisko było świetną promocją futsalu w Łęczycy, warto przypomnieć, że właśnie po jednej z takich pucharowych potyczek powstała idea udziału KS Constract w I lidze, gdzie od 6 lat rywalizuje Lubawska drużyna.  W 1/16 Pucharu Polski do rywalizacji dołączą zespoły Ekstraklasowe i nie mamy nic przeciwko żeby Lubawę odwiedziła któraś z topowych drużyn w Polsce. 

(dk)

lista postów